2 lutego w Szczawnicy i 22 maja na Krośnicy strażacy z OSP Kąty gasili duże pożary. W Szczawnicy istniało duże zagrożenie rozprzestrzenienia się na inne budynki ze względu na zwartą zabudowę. Dzięki szybkiej akcji udało zażegnać się niebezpieczeństwo. Z kolei w Krośnicy w zabudowania gospodarcze uderzył jeden z najniebezpieczniejszych piorunów, piorun kulisty. Ogień objął w jednym momencie dużą powierzchnię.

W obu przypadkach do akcji wyjechały wszystkie jednostki z gminy Krościenko. Piorun kulisty wyglądem przypomina świetlistą kulę o średnicy od kilku do nawet kilkudziesięciu centymetrów, poruszającą się w różnych kierunkach i wydającą dźwięki takie jak warczenie czy syczenie. Może mieć różne barwy (najczęściej białą, żółtą lub bladoniebieską). Trwa zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu sekund. Występuje przeważnie w trakcie burz, ale istniały przypadki jego wystąpienia także w słoneczną pogodę. Nie jest bardzo jasny, świeci w przybliżeniu jak stuwatowa żarówka. Największy zauważony piorun kulisty miał ok. 1,5 m.